O KANALIZACJI SŁÓW KILKA

19 stycznia podczas Komisji Budżetowo Gospodarczej zaszczyciła nas swoją obecnością Dyrekcja Wodociągu Mareckiego. Została przedstawiona prezentacja multimedialna na temat planu budowy systemu kanalizacji w naszym mieście. Po prezentacji zaczęły się pytania do Pana Dyrektora Specjalskiego i Pana Burmistrza Werczyńskiego. Podczas tej wymiany zdań udało mi się pozyskać kilka cennych informacji na temat zakładanych kosztów przyłączenia się do systemu kanalizacji jak i jego kosztów eksploatacyjnych. Wygląda to tak:

koszt studzienki kanalizacyjnej to kwota rzędu min. 1500zł
koszt przyłączenia 1 m rury ściekowej to koszt 100 – 600zł w zależności od charakterystyki terenu
koszt planów to min. 1700-2000zł
koszt eksploatacji to kwota ok. 13zł za metr sześcienny ścieków

Wygląda zatem na to, że całkowity koszt przyłączenia się do systemu kanalizacyjnego domu jednorodzinnego będzie kształtował się na poziomie min. 4500zł. Zważywszy, że tzw. „szambiarki” liczą sobie za 1 metr sześcienny min. 17zł daje nam to oszczędność 4zł na 1 metrze odprowadzenia ścieków. Zakładając więc, że wóz asenizacyjny odwiedzał nas raz w miesiącu zaoszczędzamy ok. 40zł. miesięcznie. Całoroczna kwota oszczędności będzie, więc wynosić ok. 600zł. Amortyzacja kosztów przyłączenia będzie zatem zwracać się min. 8 lat. Uważamy, że koszt planów jest zbyt wysoki dlatego zaapelowaliśmy do Pana Dyrektora Specjalskiego i Pana Burmistrza Werczyńskiego o jego analizę i możliwą obniżkę. Czekamy na pomyślne wieści.

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.