SKRZYŻOWANIE UL. KOŚCIUSZKI Z UL. KRÓTKĄ. BĘDZIE BEZPIECZNIEJ!

Mieszkańcom naszego miasta, którym chociaż raz zdarzyło się wyjeżdżać z ulicy Krótkiej w ulicę Kościuszki nie trzeba mówić, o co chodzi. Tym, którzy nie dostąpili tej „przyjemności” wyjaśnię, w czym rzecz. Konstrukcja skrzyżowania jest tak niefortunna, że trzeba się znacząco wychylić w celu sprawdzenia widoczności. Samochody jadące ulicą Kościuszki w kierunku ul. Piłsudskiego są bardzo słabo widoczne. Dodatkowo niejednokrotnie zdarza się, że poruszają się z nadmierną prędkością. W tym miejscu, co pewien czas dochodzi do stłuczek z mniejszym lub większym skutkiem uszkodzeń pojazdów. Co prawda w tym miejscu znajdowało się kiedyś lustro, ale jego „kariera” nie trwała długo. Zostało zniszczone i od tamtej pory nie zamontowano drugiego. Postanowiłem, więc zareagować w tej sprawie w celu rozwiązania problemu. Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta poruszyłem złą sytuację na wspomnianym skrzyżowaniu. Burmistrz zapewnił mnie, że lustro zostanie zamontowane na skrzyżowaniu w najbliższym czasie. Trzymam za słowo Panie Burmistrzu!

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.