HISTORYCZNE DOKUMENTY Z CENTRALNEGO ARCHIWUM WOJSKOWEGO TRAFIŁY DO MAREK.

W dniu 9 kwietnia 2013 roku, Jadwiga Zakrzewska – poseł na Sejm RP, Wiceprzewodnicząca Sejmowej Komisji Obrony, Wiceprzewodnicząca Zgromadzenia Parlamentarnego NATO przekazała historyczne dokumenty z Centralnego Archiwum Wojskowego z czasów 1920 roku i późniejsze, dotyczące jej wuja do Szkoły Podstawowej nr 3 im. Pomnik Zwycięstwa 1920 r. przy ul. Pomnikowej w Markach.

przekazanie

Wuj Pani Jadwigi Zakrzewskiej – pułkownik Józef Gronowski brał udział w bitwie polsko-bolszewickiej 1920 roku w stopniu podporucznika. Dowodził pociągiem pancernym „Mściciel”. Szczegółowy opis czynów przedstawiają jego przełożeni, którzy w myśl Uchwały Kapituły wnioskowali o odznaczenie go orderem „Virtuti Militari”, który otrzymał ku chwale Ojczyzny.

Treść opisu czynów jest następująca cyt.„W walkach pod Wołominem dnia 15/16 VII 1920 r dowodzi w zastępstwie pociągiem Pancernym „Mściciel”. Krytycznej nocy 15/16 VII 1920 wyjeżdża ze stacji kolejowej Wołomin przed czołowe pozycje własnej piechoty i podejmuje walkę z nieprzyjacielem, chcącym przetrwać za wszelką cenę w ustawicznych nocnych atakach opór naszej piechoty. Będąc doskonałym oficerem K.M., kieruje osobiście skutecznym ich ogniem wśród nadzwyczaj ciężkich warunków nocy pod intensywnym ogniem artylerii K.M. i przeciwnika. Kierując całą akcją pociągu, przyświecając całej załodze nadzwyczajną odwagą i spokojem, zagrzewając i dodając ducha obsadzie linii piechoty po kilkugodzinnych wysiłkach doprowadził do załamania ataków nieprzyjacielskich na znacznym odcinku po obu stronach toru kolejowego. Sukces ten zawdzięczać należy jedynie wyjątkowej osobistej odwadze i pełnemu poświęcenia zachowaniu się ppor. Gronowskiego. Nieustraszone męstwo, przytomność umysłu, spokój w walce, szybka decyzja cechowały ppor. Gronowskiego przez cały 2 letni okres istnienia pociągu pancernego „Mściciel”. Szczególnie wyróżnił się w walkach pod Wilnem (14.VII.1920), pod Olkiennikami (15.VIII.1920), pod Grodnem (21.VII.1920), pod Białymstokiem (27.VII.1920), pod Łapami (30.VII.1920) Ostrołęką (4.VIII.1920) i Zamościem (30.VIII.1920).

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.