Problem z tzw. „żółtymi przyciskami”!

W związku ze zgłoszeniami Mieszkańców Marek złożyłem dziś w warszawskim oddziale GDDKiA pismo w sprawie przeprowadzenia kontroli wszystkich tzw. „żółtych przycisków” przy przejściach dla pieszych na odcinku DK8 w Markach. Miejmy nadzieję, że GDDKiA podejmie działania w możliwe szybkim terminie, co pozwoliłoby uniknąć wielu nieprzyjemnych dla bezpieczeństwa sytuacji, o których wspominają sami Mieszkańcy.

Treść pisma:

W związku z głosami mieszkańców Marek, którzy informują o wadliwie działających urządzeniach – tzw. żółtych przyciskach dla pieszych, zamontowanych przy przejściach na odcinku DK nr 8 w Markach – zwracam się do Pana Dyrektora z następującym apelem:

Proszę o przeprowadzenie kontroli ww. urządzeń na terenie Miasta Marki (DK nr 8) w możliwie szybkim terminie.

Z informacji mieszkańców Marek wynika, że dochodzi do sytuacji, w których to przez dłuższy okres czasu, mimo wciśnięcia wspomnianego wyżej przycisku – nie zmienia się sygnalizacja świetlna umożliwiająca bezpieczne przejście pieszych przez jezdnię ulicy marsz. Józefa Piłsudskiego. Ostatnie zgłoszenia dotyczyły m. in. przejścia dla pieszych w rejonie ulicy gen. Józefa Hallera. Powyższe zdarzenia powodowały sytuacje, w których to piesi zmuszeni byli do przechodzenia przez przejście dla pieszych na czerwonym świetle, co nie powinno mieć miejsca.

Dodatkowym argumentem do podjęcia niezwłocznych działań jest fakt, iż DK nr 8 jest jedną z najbardziej obciążonych ruchem samochodowym w kraju, dlatego nie możemy dopuszczać do ww. sytuacji, w których to zagrożone jest zdrowie i życie mieszkańców Marek.

Z góry dziękuję za podjęcie działań w przedmiotowej sprawie.

13007116_1061839467217316_3490301540238855901_n

13007163_1061839420550654_1947894669265747159_n

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.