Przybywa nas w Markach z każdym dniem…

Utrzymuje się dynamiczny wzrost liczby Mieszkańców #MiastoMarki.
W 2018 roku zameldowało się w naszym mieście ponad 1000 osób. Na koniec minionego roku było nas łącznie 32332 zameldowanych. Statystyki te z pewnością cieszą, ale są jednocześnie powody do zmartwień, ponieważ nadal ok. 10000 Mieszkańców nie jest w Markach zameldowanych lub nie deklaruje naszego miasta, jako swojego miejsca zamieszkania. W ten sposób każdego roku do budżetu miasta nie wpływa ok. 18 milionów zł. Czy to dużo? Patrząc na rosnące potrzeby miasta, to bardzo dużo. Więcej na stronie Tuba Marek

https://tubamarek.pl/aktualnosci/czytaj/5885-mieszkancow-marek-nadal-przybywa?fbclid=IwAR2LOTqsRNjHJDesj0WKxtRwalrYtPJnxl5sbG8-7hLvGcUe92mudPPtsew

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.