Droga za cmentarzem – ciąg dalszy działań…

Wczorajsze spotkanie w sprawie drogi leśnej za cmentarzem w Markach, która jest przedłużeniem ul. Kroczewskiej na warszawskiej Białołęce. Wspomniana droga znajduje się administracyjnie w granicach Białołęki, ale jest również ważna dla naszego miasta. Przy dzisiejszych remontach ul. Głębockiej oraz ciągu ulic Sosnowa/Kościuszki jest ona jedynym połączeniem z tym rejonem Białołęki dla jadących od strony Warszawy. To objazd, który z całą pewnością przydałby się w obecnej sytuacji. Przypomnę, że droga leśna jest w zarządzie Nadleśnictwa Drewnica, ale w wyniku wielu wcześniejszych działań udało się znaleźć rozwiązanie na doprowadzenie do porządku tego tematu. Nadleśnictwo jest gotowe wydzierżawić drogę samorządowi, co pozwoli na poprawę stanu nawierzchni drogi. Spotkanie w gronie Burmistrza Dzielnicy Białołęka Grzegorza Kucy oraz Burmistrza Marek Jacka Orycha  to kolejny krok w tej sprawie. Białołęka wystąpi do Nadleśnictwa z pismem o warunki dzierżawy, co pozwoli na stworzenie porozumienia pomiędzy naszym miastem, a dzielnicą na podział kosztów związanych z dzierżawą i poprawą nawierzchni. Tematem tym zajmuje się już dłuższy czas, bo sprawa jest bardzo złożona i wymagała oraz wymaga działań na wielu poziomach. Mam jednak nadzieję, że uda się doprowadzić do szczęśliwego zakończenia tej sprawy z korzyścią dla Mieszkańców naszego miasta, ale i sąsiedniej Białołęki

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.