Parking będzie, ale przyjdzie nam jeszcze poczekać na jego powstania.

Właśnie otrzymałem odpowiedź na swoje pismo w sprawie zagospodarowania terenu w rejonie skrzyżowania alei Marszałka Józefa Piłsudskiego i ul. Tadeusza Kościuszki pod ogólnodostępny parking. Wspomnianą inwestycję uwzględnia projekt przebudowy naszej głównej arterii. Prace projektowe mają zakończyć się w sierpniu przyszłego roku. To oczywiście projekt, czyli zdecydowanie łatwiejsza część całości. Później przyjdzie czas na finansowanie kompleksowej przebudowy al. Piłsudskiego. Na tym jednak etapie najważniejsze jest, że parking ma powstać. Na końcu pisma jest mowa o monitorowaniu postępów prac prac projektowych, za co dziękuję – skorzystam. Dziekuję za odpowiedź. Opóźnienie w pełni rozumiem. W końcu mamy czasy jakie mamy.

Treść mojego pisma w linku poniżej:
https://www.werelich.net/2021/02/15/parking-w-rejonie-skrzyzowania-ul-kosciuszki-i-pilsudskiego/

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.