Sukcesy sportowe i ciężką pracę należy doceniać, a zawodników wyróżniać…!

Oskar Grzegorzewski „Oski” mimo młodego wieku jest już utytułowanym tenisistą. Ma na swoim koncie wiele sukcesów w kraju oraz na arenie międzynarodowej. Tegoroczny tytuł Mistrza Polski w deblu jest tylko potwierdzeniem znakomitej formy i dowodem na to, że warto inwestować w sport dzieci i młodzieży. Warto również doceniać takich sportowców, którzy potrzebują ciągłej motywacji do dalszej ciężkiej pracy. Kto wie, może za jakiś czas będziemy mogli powiedzieć, że to mieszkaniec naszego miasta, powiatu, województwa jest najlepszym tenisistą #Wimbledon czy #AustralianOpen. Wówczas nie brakuje osób, które chcą się ogrzać w blasku sukcesu.
Wspierać zawodnika trzeba jednak w ciągu całej kariery zawodniczej, a jeśli są okazje do wyróżnień, to należy to czynić.

W związku z powyższym wspólnie z radną #EwaRosa i radnym #Mazowsze Krzysztof Strzałkowski złożyliśmy wniosek do Marszałka z prośbą o wyróżnienie Oskara. Wspólnie z radną Ewą złożyliśmy również podobnie brzmiący wniosek do Starosty #PowiatWołomiński
Jesteśmy przekonani, że sukcesy Oskara to także promocja powiatu oraz Mazowsza.

Autor

Arkadiusz Werelich

Urodziłem się 30 marca 1980 roku w Warszawie i mieszkam w Markach od urodzenia. Wychowywałem się wraz z dwojgiem rodzeństwa w katolickiej rodzinie, w domu z zasadami na ulicy Kościuszki, jednej z najstarszych ulic naszego miasta. Uczęszczałem do mareckiej Szkoły Podstawowej nr 1 przy ulicy Okólnej, a po jej ukończeniu podjąłem naukę w Liceum Ekonomicznym im Stanisława Herbsta w Warszawie. Jestem absolwentem Wyższej Szkoły Menedżerskiej Stowarzyszenia Inicjatyw Gospodarczych. Po ukończeniu studiów zajmuję się wraz z rodziną współprowadzeniem sklepu spożywczego, który istnieje w Markach od 16 lat. Prywatnie jestem szczęśliwym mężem żony – Anny, a wolny czas spędzam na siłowni. Pasjonuje mnie budowa ludzkiego ciała i zdrowe zasady żywienia. Skłoniło mnie to do starania się o tytuł certyfikowanego instruktora kulturystyki i fitness. Moje życie od zawsze ściśle związane było ze sportem, od najmłodszych lat swojego dzieciństwa trenowałem w klubach piłkarskich: DKS TARGÓWEK i MARCOVIA MARKI. Z czasem pochłonęły mnie ćwiczenia fitness, tą pasją zajmuję się od 12 lat . Stało się to częścią mojego życia. Hobbistycznie zajmuję się fotografią oraz numizmatyką, lubię również dobry film, a także programy z gatunku dokument i publicystyka. Czas urlopowy najchętniej spędzam w górach, zarówno narty jak i wędrówki to najlepsza forma aktywnego wypoczynku. Pasjonuje mnie kultura Ameryki Południowej a dokładniej rzecz biorąc starożytnych Indian z plemienia Majów. Zwiedzenie tego kontynentu to moje najskrytsze marzenie. Kibicuję klubowi Legii Warszawa, który wspieram jako kibic i członek mareckiego fan klubu tejże drużyny. Jeśli chodzi o zagraniczny football to moją sympatie zaskarbiła sobie FC Barcelona.